poniedziałek, 19 lipca 2010

belle epoque

Tu odpoczniesz, pomarzysz,
a może weźmiesz Ją za rękę delikatnie,

aby nie spłoszyć chwili ulotnej.

Dobra kawa i deser,

pomagają uczuciom, ogrzewają serca.
Powoli i spokojnie schodzimy w dół,
tam piwniczka niewielka,
nastrój intymny
i tajemniczy.
Uroki piwniczki staromiejskiej
spotęgują dyskretne światła i cienie,

tu wino ma większą moc
i pocałunek ma inny smak.

Niecierpliwie odlicza dni do wyjazdu.
W końcu zagoszczę z Nią na Frecie.
Będziemy upijać się czerwonym winem,
słuchać przedwojennych wiadomości,
podziwiać czarno-białe fotografie.
Magicznie, wręcz fascynująco!
"Kocham ten stan...'"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz